banner_006
banner_001
banner_005

Wiele ekosystemów wilgotnych użytków zielonych, czasami kluczowych dla zachowania pewnych gatunków zwierząt (w tym wielu gatunków ptaków) jest zależnych od prowadzonego na nich wypasu. Dotyczy to przede wszystkim błoni nadrzecznych, solnisk, ale także pewnych innych typów pastwiskowych zbiorowisk. Użytkowanie wypasowe, oprócz tego, że zapobiega ekspansji pospolitych, kosmopolitycznych chwastów i roślinności krzewiastej, wytwarza zróżnicowanie strukturalne roślinności, przyczyniając się do zachowania bogactwa biotopów i związanych z nimi gatunków roślin i zwierząt. Wypas to nie tylko zgryzanie - także np. powstawanie rozdeptanych miejsc przy wodopojach, mulistych brzegów tych ostatnich, wydepczysk na drogach przepędu zwierząt itp.

W zależności od rodzaju podłoża i zasilania, charakteru roślinności, lokalnych tradycji oraz potrzeb wynikających z realizacji celów ochrony należy dobrać gatunek zwierzęcia i zagęszczenie wypasanych sztuk. Podobnie jak przy koszeniu, podstawowym, wyjściowym rozwiązaniem jest po prostu realizacja wypasu jako kontynuacja tradycyjnego sposobu gospodarowania. 

Każdy z gatunków wypasanych zwierząt - bydło, konie, owce, gęsi - inaczej oddziałuje na fitocenozy i ekosystemy. Zwierzęta różnią się np. selektywnością zgryzania różnych gatunków roślin, wysokością przygryzania runi, tendencjami do naruszania powierzchni gleby, zachowaniami skupiskowymi i stadnymi i wieloma innymi cechami. Najbezpieczniejsze jest więc kontynuowanie wypasania takich zwierząt, jakie były wypasane tradycyjnie.

Podobnie jak w przypadku koszenia, wart ochrony jest cały tradycyjny system gospodarczy, którego elementem jest wypas. Towarzyszące pastwiskom drobne elementy krajobrazu - np. żerdziowe ogrodzenia, regularnie ogławiane wierzby, sadzawki do pojenia bydła lub rozdeptane brzegi rowów - wpływają na lokalną specyfikę krajobrazu, a przy tym mogą mieć znaczenie dla poszczególnych składników fauny i flory.
Jeśli celem ochrony jest zachowanie lęgowisk ptaków, istotny jest także okres wypasu i wprowadzenie jego czasowego lub przestrzennego ograniczenia. Wieloletnie badania nad stratami lęgów ptaków w zależności od zagęszczenia bydła i owiec pozwalają obliczyć ryzyko stratowania gniazd przy określonej ilości sztuk na hektar. Na przykład przy 5 krowach przypadających na 10 ha pastwiska tratowanych jest około 10%, natomiast przy 20 krowach już ponad 70%. Wydeptywanie gniazd przez 25 krów odpowiada oddziaływaniu 70 owiec. Doświadczenia angielskie wskazują także, że presja wydeptywania gniazd różnych gatunków jest zróżnicowana spośród siewek najbardziej podatne na nie są gniazda krwawodzioba, najmniej czajki.

W przypadku stosowania wypasu jako czynnika kształtującego biotopy ptaków istnieją dwa podejścia - bierne, zakładające wypas na tyle ekstensywny, że jego wpływ na straty lęgów będzie niewielki i możliwy do zaakceptowania, lub czynne, polegające na ciągłym monitorowaniu rozmieszczenia gniazd chronionych gatunków i sterowaniu wypasem za pomocą różnego rodzaju przenośnych grodzeń. Pierwszy sposób, bardziej zbliżony do naturalnego, zalecić można na rozległych obszarach użytkowanych ekstensywnie, drugi, wymagający znacznych sił i środków, na terenach wyjątkowej koncentracji lęgowisk rzadkich gatunków.

Praktyczna organizacja wypasu w działaniach z zakresu ochrony przyrody bywa trudna. W przeciwieństwie do koszenia, nie jest to zabieg jednorazowy (przynajmniej w cyklu rocznym i na łące jednokośnej). O stado zwierząt trzeba dbać ciągle. Optymalnym rozwiązaniem organizacyjnym byłoby, gdyby wymagające wypasu tereny były wypasane przez swoich tradycyjnych gospodarzy.

Alternatywą jest bezpośrednia organizacja wypasu przez podmioty zajmujące się ochroną przyrody. Mimo, że wiedza o konieczności zastosowania takich rozwiązań jest powszechna, jak na razie żadnej rządowej jednostce administracji ochrony przyrody nie udała się organizacja wypasu. Rozwiązanie to zostało za to kilkakrotnie zastosowane na gruntach będących własnością pozarządowych organizacji, zajmujących się ochroną przyrody (Europejska Unia Ochrony Wybrzeża, Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków, Klub Przyrodników).

WARTO PRZECZYTAĆ:
Bartoszuk H., Dembek W., Jezierski T., Kamiński J., Kupis J., Liro A., Nawrocki P., Sidor T., Wasilewski Z. 2001. Spasanie podmokłych łąk w dolinach Narwi i Biebrzy jako metoda ochrony ich walorów przyrodniczych. Wydawnictwo IMUZ, Falenty.

 

Aktualności