Jak co roku, w rocznicę podpisania Konwencji Ramsarskiej (Iran, 2 lutego 1971 r.), na całym świecie obchodzone są Światowe Dni Mokradeł. W Polsce po raz pierwszy święto to obchodzono w 1997 r. Tegoroczne obchody upływają pod hasłem "Upstream, downstream". W celu przybliżenia tematyki mokradłowej oraz zwrócenia uwagi społeczeństwa na problemy ochrony tak cennych siedlisk, w różnych częściach Polski organizowane są spotkania poświęcone tym właśnie zagadnieniom.
Ocena oddziaływania budowy tej inwestycji na środowisko wskazuje na zagrożenie silnym zamuleniem Wisły na odcinku do 3 km poniżej miejsca prowadzenia prac. Zniszczone w ten sposób zostaną siedliska ryb, ich tarliska, oraz złożona już ikra. Zamulenie spowoduje czasowe zablokowanie ważnego korytarza wędrówek łososia atlantyckiego oraz minoga rzecznego. Według autora opracowania samorzutna regeneracja środowiska, w odpowiednich warunkach, mogłaby nastąpić w ciągu kilku lat. Opinia rozpatrywana jest obecnie przez RDOŚ w Gdańsku. Decyzja w sprawie zgody na rozpoczęcie prac zapadnie w lutym lub marcu.
Obecnie trwają ostatnie poprawki. Ostateczna wersja raportu ma zostać przekazana drogowcom do 15 stycznia 2009. Następnie zostanie on skierowany do ministerstwa.
Wniosek o unieważnienie decyzji środowiskowej, na podstawie której wydano koncesję na rozpoczęcie inwestycji, złożyli miejscowi rolnicy. Skierowana przez Józefa Drzazgowskiego, prezesa Stowarzyszenia Ochrony Środowiska Naturalnego "Przyjezierze", skarga o naruszenie prawa wspólnotowego trafiła również do Komisji Europejskiej. Rząd polski zobowiązany jest w związku z nią do złożenia wyjaśnień i przekazania Komisji stosownej dokumentacji.
Szczegóły: http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081216/INOWROCLAW01/816399189
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił wydane przez wojewodę podlaskiego pozwolenie na budowę obwodnicy Augustowa. Wyrok ten jest konsekwencją unieważnienia rok temu decyzji środowiskowej dla tej inwestycji. W praktyce, większość prac związanych z budową obwodnicy została zakończona jeszcze we wrześniu.
Szczegóły: http://miasta.gazeta.pl/bialystok/1,87169,6068155,Prawny_bubel_nad_Rospuda.html
Drogowcy wnieśli do otrzymanego od firmy DHV raportu dziesięć uwag. Wskazano m.in. na zbyt ogólne, niespecjalistyczne streszczenie oraz niepełną analizę oddziaływania inwestycji na ludzi i ich zdrowie. GDDKiA domaga się dokonania analizy pozytywnych skutków realizacji inwestycji oraz analizy oddziaływania inwestycji na środowisko w odniesieniu do przebiegu wszystkich wariantów (sugerując stronniczość ekspertów). Czas przeznaczony na wprowadzenie poprawek upływa 19 grudnia br. Raport sugeruje wybór wariantu przebiegającego w okolicy miejscowości Raczki.
Szczegóły: http://miasta.gazeta.pl/bialystok/1,87169,6058709,Drobne_poprawki_do_obwodnicy.htmlobwodnicy.html
Około 150 mieszkańców Augustowa wzięło udział w proteście, blokując przez siedem godzin drogę nr 8 w Augustowie. Domagano się wznowienia budowy obwodnicy przez cenne przyrodniczo torfowiska w Dolinie Rospudy. Była to reakcja na nieoficjalne wyniki raportu ekspertów, według których rekomendowanym rozwiązaniem ma być wariant omijający najcenniejsze obszary, przebiegający przez Raczki. W trakcie protestu tłum zaatakował jednego z sympatyków rospudzkich bagien. Przed pobiciem uratowała mężczyznę policja.
Szczegóły: http://wyborcza.pl/1,75478,6049632,Augustow_znow_zada_obwodnicy.html
Szop pracz, gatunek drapieżny i w Polsce uważany za inwazyjny, czyni poważne szkody na terenie parku narodowego "Ujście Warty". W ostatnim czasie spustoszył kolonię lęgową czapli. Wcześniej, z powodu działalności szopów, konieczne było zrezygnowanie z budek lęgowych zakładanych w parku dla ptaków. W miejsce ptaków rozmnażały się w nich właśnie szopy. W Polsce drapieżniki te pojawiły się ok. 10 lat temu. Obecnie szacuje się, że jest ich tutaj ok. 10 tys. Szop pracz stanowi poważne zagrożenie dla rodzimych zoocenoz, w szczególności gatunków rzadkich i ginących, m.in. ptaków siewkowych, wodnych i wodno-błotnych.
Szczegóły: http://www.przekroj.pl/wydarzenia_kraj_artykul,3732.html
Dokumentacja opisująca wpływ trzech wariantów przebiegu obwodnicy na środowisko, po sprawdzeniu jej zgodności z warunkami zamówienia (potrwa to ok. 2 tyg.), zostanie przekazana do Ministerstwa Środowiska. Na podstawie raportu minister środowiska wyda decyzję środowiskową, wskazującą konkretny wariant budowy inwestycji.
Silne kontrowersje budzą plany budowy jazu piętrzącego oraz małej elektrowni wodnej w okolicach Tylmanowej, w sąsiedztwie rezerwatu „Kłodne nad Dunajcem”. Mimo negatywnych opinii Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody, Wydziału Środowiska i Rolnictwa Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego oraz Popradzkiego Parku Krajobrazowego inwestor otrzymał pozwolenie wodno-prawne od starosty nowotarskiego oraz pozytywną decyzję środowiskową ze strony gminy. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Krakowie nie zgodziła się jednakże na prowadzenie robót przygotowawczych w dolinie Dunajca. W raporcie oddziaływania na środowisko nie uwzględniono bowiem, że jest to teren planowanej ostoi sieci Natura 2000 „Środkowy Dunajec z dopływami". Inwestor zapowiada odwołanie. Przeciwko zniszczeniu Dunajca protestują m.in.: Okręg Polskiego Związku Wędkarskiego w Nowym Sączu, Klub Przyjaciół Dunajca, WWF, Klub Gaja oraz Towarzystwo na Rzecz Ziemi.
Szczegóły: http://wedkarstwo.onet.pl/6521,1516246,0,3,artykuly.html