banner_003
banner_006
banner_008

 

(tekst: W. Kotowski, styczeń 2017)

 

Moczary, bagna, mokradła, torfowiska, grzęzawiska, trzęsawiska itd… - mnogość terminów nie ułatwia zapewne zrozumienia meritum zagrożeń i ochrony tych ekosystemów i może spowodować wiele nieporozumień. Ten artykuł jest (na razie przyczynkową i skrótową) próbą pewnego uporządkowania tych kwestii.

Tytułem wstępu trzeba zaznaczyć, że nie istnieje coś takiego jak sformalizowany kodeks nazewnictwa bagiennego, czy mokradłowego – wręcz przeciwnie, stosowane terminy pochodzą z wielu różnych dziedzin nauki i wiedzy, w których obszarze zainteresowania znalazły się tereny podmokłe: biologii, geologii, rolnictwa, torfoznawstwa, leśnictwa. Co więcej, te same terminy bywają stosowane w innym znaczeniu w różnych dyscyplinach i mogą dotyczyć częściowo innych obiektów. Niektóre terminy funkcjonują w języku prawnym, co narzuca ich określoną interpretację, niezależnie od znaczenia naukowego. Ważnym kontekstem zdefiniowania pojęć jest też ich powiązanie z terminami funkcjonującymi w innych językach – zwłaszcza w angielskim. Niżej przedstawiona propozycja nazewnictwa stara się uwzględnić powyższe konteksty, jak również wykorzystać wcześniejsze polskojęzyczne klasyfikacje mokradeł.

MOKRADŁO to słowo stosowane w bardzo różnych znaczeniach, ale używanie go od lat jako odpowiednika angielskiego wetlands powoduje ścisłe powiązanie z Konwencją Ramsarską (Convention on Wetlands). Ta wprawdzie w polskiej wersji językowej używała terminu „obszary wodno-błotne” jako odpowiednik „wetlands”, ale określenie to nie przyjęło się – być może ze względu na długość, nie do końca oddaje ono też charakter obiektów określanych jako „wetlands” (np. czy torfowiska to obszary „błotne”?). Właśnie ze względu na ten kontekst prawny uważam za słuszne upowszechnienie najszerszego – zgodnego z konwencją Ramsarską – znaczenia słowa mokradła, jednocześnie uznając je za synonim terminu „obszary wodno-błotne”. Są to zatem „tereny bagien, błot i torfowisk lub zbiorniki wodne zarówno naturalne jak i sztuczne, stałe i okresowe, o wodach stojących lub płynących, słodkich, słonawych lub słonych (łącznie z wodami morskimi, których głębokość podczas odpływu nie przekracza 6 m)”. Tak szerokie ujęcie mokradeł miało głębokie uzasadnienie, bowiem zarówno pod względem delimitacji przestrzennej, jaki i funkcjonalnej, nie da się jednoznacznie oddzielić mokradeł lądowych (bagien i terenów zalewowych) od śródlądowych ekosystemów wodnych, czy przybrzeżnych wód morskich. Innymi słowy: nie da się chronić bagien bez ochrony powiązanych z nimi wód powierzchniowych, ani zachować integralności ekologicznej jezior, czy rzek bez zachowania stref szuwarów, mokradeł nadrzecznych, czy decydujących o przepływie wód przez zlewnię torfowisk.

Pawlaczyk i in. (Poradnik ochrony mokradeł, 2002), zaproponowali dalszy podział mokradeł na ekosystemy wodne, do których należą zbiorniki (jeziora, zbiorniki zaporowe, stawy, drobne zbiorniki) i cieki (wyróżniono źródła, potoki, rzeki, estuaria oraz kanały i rowy) oraz bagna – czyli mokradła lądowe (terrestrial wetlands, ale: moja propozycja zawężenia tego terminu poniżej). Bagna podzielono dalej na stałe i okresowe – te pierwsze łącząc z torfowiskami, a drugie –przede z terasami zalewowymi rzek (namuliska) oraz innymi obszarami o silnych wahaniach poziomu wód (mułowiska, podmokliska). Te trzy ostatnie terminy pochodzą z gleboznawstwa i są elementem klasyfikacji glebowych siedlisk hydrogenicznych (Okruszko 1977, 1992).

W mojej wyżej opisana propozycja Pawlaczyka i in. (2002), choć ma niewątpliwe zalety klasyfikacji kompletnej i hierarchicznej, powoduje zbyt szerokie znaczenie słowa bagno – nie przystające do funkcjonującego znaczenia terminu procesy bagienne i obejmujące dwie różne kategorie mokradeł. Jestem zatem w szczególności zwolennikiem wyłączenia z bagien tych terenów zalewowych, na których nie następują procesy akumulacji osadów organicznych. Poza zastosowaniem w ww. klasyfikacji, termin bagno nie ma jak dotychczas przypisanego formalnego i czytelnego znaczenia. Niemniej, jako termin zakorzeniony w języku polskim, budzący intuicyjne skojarzenia, jest dobrym kandydatem na wypełnienie luki w ekosystemowej terminologii mokradeł i powiązanie z terminologią angielskojęzyczną Joostena i Clarka (Wise Use of Mires and Peatlands, 2002).

PROCESY BAGIENNE to termin stosowany w gleboznawstwie (w tym gleboznawstwie leśnym), na określenie gromadzenia się szczątków organicznych w warunkach anaerobiozy, prowadzącego do akumulacji torfów (przy pełnej anaerobiozie) lub gleb mułowych (przy częściowej anaerobiozie).

TORF jest to utwór organiczny powstały in situ, tj. sedentarnie (w odróżnieniu od sedymentów – powstających poprzez osadzanie materii organicznej allochtonicznej) w warunkach bagiennych, zawierający co najmniej 30% martwej materii organicznej. Powstaje niemal wyłącznie z ulegających humifikacji tkanek roślin – na torfowiskach wysokich przede wszystkim mchów torfowców, a na torfowiskach niskich – mchów brunatnych i korzeni roślin naczyniowych, w szczególności turzyc.

BAGNO można zatem zdefiniować jako ekosystem, w którym procesy bagienne występują regularnie i na większości obszaru. Są to ekosystemy charakteryzujące się występowaniem roślinności bagiennej, to jest takiej, która może potencjalnie tworzyć złoża torfu. Takie zdefiniowanie bagien abstrahuje od faktu, czy pokład torfu występuje aktualnie - pozwala zatem na uwzględnienie bagien inicjalnych, ani czy obecnie zachodzi netto akumulacja torfu – zawiera zatem np. ponownie nawodnione torfowiska, na których odtworzono warunki bagienne, ale procesy akumulacji z różnych względów jeszcze nie powróciły (albo trudno to jednoznacznie ustalić). Jest to znaczenie podobne do  fińskiego słowa suo czy rosyjskiego болото – oba terminy oznaczają obszary wyznaczane występowaniem określonej bagiennej roślinności i warunkami, a nie torfu (H. Joosten (2017) proponuje wprowadzenie w to miejsce nowego terminu „swob” do angielskojęzycznej klasyfikacji).

Bagno zatem jest nieco szerszym terminem niż angielskie słowo „mire”, czy niemieckie „moor” – które jednoznacznie dotyczą torfowisk z aktywnymi procesami bagiennymi. Na ich określenie proponuję zatem termin bagno torfowe (w użyciu jest także „żywe torfowisko”, termin dość intuicyjny, ale logicznie niespójny, ponieważ torfowisko osuszone, które wszak przestaje być bagnem (ponieważ nie występują tam beztlenowe procesy bagienne), nie jest mniej „żywe” od torfowiska w stanie bagiennym – wszak właśnie wzrost tempa i ilości mikrobiologicznych procesów życiowych prowadzi do raptownej mineralizacji i decesji złoża torfowego; ewentualnie bardziej poprawne jest aktywne torfowisko lub torfowisko o aktywnych procesach torfotwórczych).

TORFOWISKO to termin stosowany i definiowany różnie w różnych dyscyplinach naukowych: biolodzy i gleboznawcy utożsamiają go z bagnem torfowym, a geolodzy – z obszarem dawnej akumulacji torfu, czyli złożem torfu. To drugie znaczenie, jako użytkowe, rozpowszechnione jest też w rolnictwie i górnictwie torfowym. Wydaje się, że dla spójności terminologicznej najlepiej przyjąć tę drugą definicję i uznać, że torfowisko to obszar występowania złoża torfu. Implikuje to, że po osuszeniu (np. melioracyjnym), bagno torfowe nie przestaje być torfowiskiem, ale nie jest już bagnem, ani mokradłem (ponieważ w sensie literalnym przestaje być mokre) (RYSUNEK 1). W tym sensie do torfowisk zaliczymy zarówno bagna np. Biebrzańskiego Parku Narodowego, jak i zmeliorowane obszary Doliny Noteci, czy nawet tereny dawnych bagien torfowych zajęte obecnie pod zabudowę, np. znaczną część Amsterdamu, czy Sankt Petersburga. Niemniej trzeba pamiętać, że w biologicznych kontekstach termin „torfowisko” zwykle będzie traktowany jako tożsamy z wyżej proponowanym „bagnem torfowym”. 

 

 

mokradla ang

 

mokradla pol

RYSUNEK 1. Zakres terminologiczny pojęć mokradło, bagno, torfowisko oraz angielskojęzyczne odpowiedniki tych terminów. Na podstawie Joostena i Clarke’a (2002).

 

TORFOWISKA dzielone są dalej według rodzaju zasilającej ich wody na ombrotroficzne (zasilane wyłącznie wodą deszczową = bogs) – w skład których wchodzą torfowiska wysokie (raised bogs) i wierzchowinowe (blanket bogs) oraz niskie (zasilane również wodą gruntową lub powierzchniową = fens). Istnieją różne dalsze podziały, uzględniające typ hydrogenetyczny, ruch wody oraz trofię – przykładem jest hydrogenetyczna klasyfikacja (Joosten i Clarke 2002).
W języku polskim istnieje wiele jeszcze terminów, które bardziej lub mniej precyzyjnie można przyporządkować do jakichś rodzajów mokradeł i mam szczerą nadzieję, że w nieodległej przyszłości uda nam się opracować bardziej kompletny słownik terminów bagiennych.

 

Cytowana literatura:
Joosten, H., Clarke, D. 2002. Wise use of mires and peatlands. IMCG-IPS. 
Joosten, H. 2017. Mire diversity in Europe: mire and peatland types. W: Joosten, H, Tanneberger, F, Moen, A. (red.): Mires and peatlands in Europe. Status, distribution and conservation. Schweizerbart Science Publ. In press.
Okruszko H., 1977. Rodzaje hydrogenicznych siedlisk glebotwórczych oraz powstających w nich utworów glebowych. Zesz. Probl. Post. Nauk Rol. z. 186. s. 15-35.
Okruszko H., 1992. Siedliska hydrogeniczne, ich specyfika i zróżnicowanie. [w:] Hydrogeniczne siedliska wilgotnościowe. Bibl. Wiad. IMUZ nr 79. s. 5-14.
Pawlaczyk P., Wołejko L., Jermaczek A., Stańko R., 2002. Poradnik ochrony mokradeł. Wyd. Lubuskiego klubu Przyrodników, Świebodzin. ss. 265.

 

Aktualności